Aktualności

1. liga: w sobotę czekają nas dolnośląskie derby w Świdnicy

Dolnośląskie derby między szczypiornistami ŚKPR Świdnica i Siódemki Miedź Legnica będą największym wydarzeniem 6. kolejki grupy B 1. ligi. Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 18.00 w hali na os. Zawiszów.

Przed rokiem świdniczanie z hukiem spadli do 2. ligi. Na zaplecze PGNiG Superligi wrócili jednak błyskawicznie, bo po zaledwie rocznej banicji. I trzeba przyznać, że uczynili to z przytupem. 2. ligę wygrali w cuglach, a na starcie sezonu 1. ligi prezentują się bardzo obiecująco.

ŚKPR jest niepokonany we własnej hali. Odprawił z kwitkiem już MTS Chrzanów, Politechnikę Anilanę Łódź i AZS AWF Biała Podlaska. Znacznie gorzej świdniczanom wiedzie się na wyjazdach. Na tarczy wrócili zarówno z Końskich, jak i Piekar Śląskich. Po pięciu seriach spotkań ŚKPR ma 9 pkt.

Tyle samo, co Siódemka Miedź. Tyle że to legniczanie są na ostatnio fali. Wygrali trzy spotkania z rzędu, z ASPR Zawadzkie, KSZO Ostrowiec Św. oraz SPR PWSZ Tarnów i odważniej spoglądają na ligową czołówkę. W tym ostatnim poradzili sobie bez kontuzjowanego Pawła Piwki. Niestety, kapitana zespołu raczej zabraknie też w Świdnicy.

Pocieszeniem jest fakt, iż przed tygodniem w starciu z mocnym Tarnowem na prawym rozegraniu dobrze sobie radził Sebastian Ziemiński. W drugiej linii błyszczeli również juniorzy: Michał Przybylak i Mateusz Drozdalski. I to właśnie na tych zawodników w sobotę znów liczyć będzie trener Paweł Wita.

Jak na derby przystało, nie zabraknie w nich personalnych smaczków. Kilku graczy ŚKPR ma bowiem za sobą występy w Siódemce Miedź. Na rocznym wypożyczeniu do „Szarych Wilków” przebywa obrotowy Konrad Cegłowski. Jeszcze w poprzednim sezonie barw Siódemki Miedź bronił też rozgrywający Mariusz Lasak.

Warto też przypomnieć, że przez kilka superligowych sezonów na legnickim prawym skrzydle brylował Andrzej Brygier. A dodajmy, że koszulkę Siódemki Miedź przez rok zakładał również obecny szkoleniowiec ŚKPR – Grzegorz Garbacz.