Aktualności

Trener Paweł Wita i Bartłomiej Koprowski o meczu z Gwardią Opole

Piłkarze ręczni Siódemki Miedź ulegli we własnej hali 27:28 Gwardii Opole i odpadli z Pucharu Polski. Jak spotkanie skomentowali trener Paweł Wita i rozgrywający Bartłomiej Koprowski?

Paweł Wita (trener Siódemki Miedź): – Zależało mi bardzo na tym, by moi zawodnicy wyciągnęli z tego meczu jak najwięcej dla siebie. I stanęli na wysokości zadania. Pokazaliśmy się na tle superligowego rywala z dobrej strony, nie zawiedliśmy licznej publiki, mimo że przegraliśmy. Mam nadzieję, że ten mecz zaprocentuje w czekających nas zmaganiach w lidze.

– Tak jak zapowiadałem, oszczędziłem juniorów, bo przecież już w weekend czeka nas turniej 1/16 finału mistrzostw Polski juniorów. Mamy trochę problemów zdrowotnych w zespole i nie mogłem ich forsować. Szkoda, że nie mieli okazji zagrać, ale walka o medale MP jest dla nas priorytetem.

Bartłomiej Koprowski: – W imieniu drużyny chcę podziękować kibicom, którzy stworzyli świetną atmosferę. Nasza hala poznała dziś smak superligi. Mam nadzieję, że niebawem Legnica doczeka się powrotu swojej drużyny na najwyższy szczebel.

– Chcieliśmy się dobrze zaprezentować na tle rywala z superligi. Wyszło nam to bardzo dobrze. Przed meczem mówiliśmy sobie, że jak powalczymy na maksa, to może uda się przegrać kilkoma bramkami. Tymczasem graliśmy z Gwardią, jak równy z równym i byliśmy bardzo bliscy doprowadzenia do karnych.

– Wielki szacunek dla drużyny za serducho. Zagrała dziś chyba na 200 proc. Jestem przekonany, że zebrane doświadczenia zaowocują w lidze. Takie mecze pokazują, że ciężka praca na treningach opłaca się. Mamy fajną drużynę, która wkrótce będzie mogła powalczyć na poziomie superligi.