Aktualności

Siódemka Miedź rozbiła GOKiS. Sparing, jak trening strzelecki

Siódemka Miedź Legnica wygrała 44:19 z GOKiS-em Kąty Wrocławskie w meczu sparingowym rozegranym w hali przy ul. Lotniczej. W zespole trenera Pawła Wity zobaczyliśmy kilku wracających po kontuzjach. Mamy też niestety złą wiadomość.

Sam mecz nie miał bogatej historii i przebiegał planowo. Od pierwszych minut wyraźnie bowiem widać było, która drużyna jest w czołówce zaplecza PGNiG Superligi, a która w czołówce, ale tylko 2. ligi. Siódemka Miedź wygrała bardzo wysoko, bo różnicą 25 bramek, ale bardziej niż zwycięstwo z ambitnym drugoligowcem cieszą powroty do jej składu rekonwalescentów.

Po prawie rocznej absencji spowodowanej operacją kolana, we wtorek znów oglądaliśmy w akcji Michała Kowalika. – Po kontuzji nie ma już śladu, ani w nodze, ani w głowie. Jestem spragniony gry – zapewniał nas 19-letni obrotowy, który przez fatalny uraz stracił ubiegłoroczny Final Four mistrzostw Polski juniorów.

Trener Paweł Wita mógł też nareszcie skorzystać z innych zawodników leczących ostatnio kontuzje: Kacpra Cegłowskiego, Macieja Majewskiego, Szymona Światłowskiego oraz Adriana Stachurskiego. Tyle dobrych wieści. Niestety, wiele wskazuje na to, że poważnego urazu kolana doznał Patryk Gregułowski. Więcej na temat stanu jego zdrowia wiadomo będzie po dokładnych badaniach, które rozgrywający przejedzie w środę.

Kolejny sparing Siódemka Miedź rozegra w najbliższy czwartek, w Dzierżoniowie z tamtejszą Żagwią. 18 stycznia czeka ją wyjazdowa potyczka z Forzą Wrocław. Do walki o ligowe punkty nasza drużyna wróci 26 stycznia, kiedy to we własnej hali podejmie Real-Astromal Leszno.

Siódemka Miedź Legnica – GOKiS Kąty Wrocławskie 44:19 (18:4, 11:4, 15:11)

Siódemka Miedź: Dekarz, Mazur, Stachurski – Piwko 2, Ziemiński 3, Skiba 3, Przybylak 4, Drozdalski 3, Cegłowski 9, Bogudziński 6, Światłowski 1, Płaczek 1, Gregułowski 1, Mosiołek 4, K. Majewski 1, M. Majewski 2, Kowalik 4.