Aktualności

Czas na derby! Siódemka Miedź żądna rewanżu na lokalnym rywalu

Po emocjach związanych z juniorskimi mistrzostwami Polski do gry wraca 1. liga. W sobotę Siódemka Miedź Legnica zmierzy się z ŚKPR-em Świdnica. Pierwszy gwizdek w hali przy ul. Lotniczej o godz. 18.00.

W sobotni wieczór przeciwko sobie staną drużyny, które dzieli w zasadzie wszystko. Po 12. kolejkach Siódemka Miedź jest wiceliderem tabeli z szansami na awans do PGNiG Superligi, dysponuje mocniejszym składem, a do tego atut własnej hali w której w tym sezonie jest niepokonana.

A ŚKPR? Drastycznie przebudowana przed sezonem drużyna, która zamyka ligową tabelę, mozolnie ciułająca punkty niezbędne do utrzymania się. Faworyta tej konfrontacji wskazać nie jest więc trudno. Siódemka jest zwyczajnie skazana na zwycięstwo i zgarnięcie pełnej puli.

Stawką sobotnich derbów będzie nie tylko prestiż, ale przede wszystkim punkty. Jeśli Siódemka w sobotę dopisze sobie kolejne trzy, a Olimpia Piekary Śląskie potknie się w wyjątkowo niegościnnym Grodkowie, awansuje na pierwsze miejsce w tabeli!

No i nie zapominajmy o kwestiach ambicjonalnych. We wrześniu, w Świdnicy Siódemka nieoczekiwanie przegrała 23:24. Podopieczni trenera Pawła Wity podkreślają na każdym kroku, że tamten mecz do dziś w nich siedzi. W sobotę będą mieli okazję odkupić grzechy z 2. kolejki.

Trener Paweł Wita do dyspozycji będzie miał wszystkich swoich zawodników poza wracającym jeszcze do zdrowia po kontuzji Patrykiem Gregułowskim. Goście do Legnicy również przyjadą w galowym garniturze, z Konradem Cegłowskim na czele.

Ten 23-letni obrotowy, wypożyczony do ŚKPR z Siódemki, imponuje w tym sezonie skutecznością – uzbierał już 56 bramek. W sobotę zagra nie tylko przeciwko swojemu klubowi, ale i bratu. Na skrzydle Siódemki coraz lepiej sobie przecież radzi ubiegłoroczny mistrz Polski juniorów – Kacper Cegłowski.