Aktualności

Derby bez historii. Siódemka Miedź nie miała problemów z ŚKPR-em

Siódemka Miedź Legnica wygrała 27:20 z ŚKPR-em Świdnica w meczu 13. kolejki grupy B 1. ligi. Zespół trenera Pawła Wity powetował sobie tym samym niespodziewaną porażkę z lokalnym rywalem w pierwszej rundzie.

Świdniczanie w Legnicy tanio skóry nie sprzedali, udowadniając, że mimo zajmowanego ostatniego miejsca w tabeli, nie są zespołem do spadku z ligi. W sobotnich derbach w hali przy Lotniczej podopieczni trenera Grzegorza Garbacza, mimo ambitnej walki, nie mieli jednak szans w starciu z wiceliderem. Siódemka nie rozegrała jakiegoś wielkiego meczu, ale i tak wzięła swoje.

Legniczanie nie czekali na rozwój wydarzeń, tylko od razu wzięli się do roboty chcąc udowodnić gościom, że porażka w pierwszej rundzie (23:24) była tylko wypadkiem przy pracy. Po 6 min. Siódemka wygrywała 4:0, a gdy w 19 min. Paweł Piwko wykończył kontrę, zrobiło się już 10:4. Świdniczanie wrócili jeszcze na chwilę do życia pod koniec pierwszej połowy, gdy zniwelowali dystans do trzech trafień (11:8 w 26 min.).

Po przerwie wszystko jednak wróciło do normy i Siódemka ponownie zaczęła budować przewagę. Duży w tym udział miał murujący bramkę Adrian Stachurski, dobrze rozgrywający Mateusz Drozdalski i skuteczny Kacper Cegłowski, który tym razem zdecydowanie wygrał bratobójczy pojedynek z Konradem.

W 41 min. po trafieniu Sebastiana Ziemińskiego legniczanie wygrywali już 18:10. Ale świdniczanie poddali się chyba dopiero w 54 min. Wówczas z boiska zszedł świetnie spisujący się w tym meczu Damian Olichwer. – No to już k…a po meczu! – rzucił bramkarz ŚKPR-u. Miał rację, bo Siódemka wygrywała wtedy już 24:16.

Ostatecznie skończyło się na w pełni zasłużonym zwycięstwie Siódemki 27:20. Kolejne trzy punkty awansu na fotel lidera legniczanom nie dały, bo swój mecz w Grodkowie wygrała (33:31) również Olimpia Piekary Śląskie. Derbowa wygrana umocniła jednak zespół trenera Pawła Wity na drugim miejscu w ligowej tabeli.

Siódemka Miedź Legnica – ŚKPR Świdnica 27:20 (13:8)

Siódemka: Mazur, Dekarz, Stachurski 1 – Przybylak 1, Płaczek 4, Kacper Cegłowski 7, Ziemiński 4, Piwko 3, Drozdalski 1, Mosiołek 5, Skiba 1. Kary: 4 min.

ŚKPR: Olichwer, Wiszniowski – Redko, Chmiel 2, Żubrowski 1, Konrad Cegłowski 2, Starosta 1, Borowski 2, Makowiejew 9, Daszczenko, Wychowaniec 3, Zaremba, Pierzak. Kary: 12 min.

Przebieg meczu: 3:0 (5), 6:1 (10), 7:3 (15), 10:5 (20), 11:8 (25), 13:8 (30), 14:9 (35), 17:10 (40), 20:11 (45), 22:15 (50), 25:17 (55), 27:20 (60).

FOT. Bożena Ślepecka (e-legnickie.pl)