Aktualności

Cenna wygrana! Siódemka Miedź odprawiła z kwitkiem Ostrovię

Siódemka Miedź Legnica wygrała 29:23 z Ostrovią Ostrów Wlkp. w zaległym meczu 17. kolejki grupy B 1. ligi. Zespół trenera Pawła Wity z hali przy Lotniczej uczynił w tym sezonie istną twierdzę, wygrywając w niej wszystkie 8 ligowych spotkań!

Jako że Siódemka nie jest gościnna grabiąc z punktów kolejnych rywali, którzy przyjeżdżają do Legnicy, to na środowy mecz wyszła, jak po swoje. Rozpoczęła od szybkiego 2:0 i tę dwubramkową przewagę utrzymywała przez większą część pierwszej połowy. Co prawda legniczan dopadła słabość między 20 a 25 min. – goście objęli nawet prowadzenie 12:14 – ale tuż przed przerwą opanowanie sytuacji kryzysowej wziął na siebie Paweł Piwko. W efekcie do przerwy wszystko wróciło do normy. Siódemka schodziła do szatni z zapasem dwóch trafień (16:14).

W drugiej połowie gospodarze kontrolowali mecz jeszcze w większym stopniu. Minął kwadrans gry i wygrywali 22:16. Goście ambitnie walczyli, ale Siódemka zwyczajnie nie pozwalała im na wiele, bo bardzo dobrze wyglądała w defensywie. Podobnie, jak w pierwszej połowie, tak i w drugiej przytrafił się jej kryzys. Ostrovia skorzystała na nim skrzętnie, bo przybliżyła się na dystans dwóch bramek (23:21 w 54 min.). Tyle że Siódemka w składzie ma takich graczy, jak Piwko. Kapitan zespołu rzucił 24 bramkę, a kolejne dołożyli Mateusz Płaczek oraz Kamil Mosiołek i zrobiło się 26:22. Wówczas, a była 58 min. spotkania, stało się jasne, że komplet punktów zostaje w Legnicy.

Do zwycięstwa Siódemkę poprowadził tym razem wspomniany już Piwko. Skutecznością w ataku imponowali Mosiołek i Bogudziński, a cały zespół imponował w defensywie. Nie sposób też nie podkreślić postawy 19-letniego Dawida Dekarza. W weekend zgarnął on tytuł najlepszego bramkarza Final Four mistrzostw kraju juniorów, a w środę wszedł między słupki pod koniec pierwszej połowy i już  pozostał tam do końca meczu. Bronił rewelacyjnie – odbił mnóstwo rzutów, w tym dwa rzuty karne!

Na pięć kolejek przed końcem rozgrywek, w czołówce tabeli grupy B 1. ligi panuje straszny ścisk. Liderem jest Olimpia Piekary Śląskie, która zgromadziła 39 pkt. O jeden mniej ma Real-Astromal Leszno (38 pkt.), a dwa punkty do lidera traci Siódemka Miedź (37 pkt.). W najbliższą sobotę Siódemka podejmie przy Lotniczej Olimpię (godz. 18.00). Trudno nie zauważyć, że mecz ten może okazać się kluczowy w kontekście walki o wygranie grupy i awans do barażów o PGNiG Superligę.

Siódemka Miedź Legnica – Ostrovia Ostrów Wlkp. 29:23 (16:14)

Siódemka: Mazur, Stachurski, Dekarz – Majewski 1, Przybylak 1, Płaczek 3, Cegłowski 2, Bogudziński 4, Piwko 7, Drozdalski 2, Mosiołek 9, Światłowski, Skiba. Kary: 10 min.

Ostrovia: Foluszny, Foterek – Przybylski 2, Salamon 2, Skryba, Biegański 1, Marciniak 5, Stachowski 3, M. Wojciechowski 1, Staniek, S. Wojciechowski, Krzywda 2, Wojkowski 5, Brychcy 2. Kary: 8 min.

Przebieg meczu: 4:2 (5), 7:4 (10), 8:6 (15), 10:10 (20), 12:14 (25), 16:14 (30), 18:15 (35), 20:16 (40), 22:16 (45), 23:20 (50), 24:21 (55), 29:23 (60).

FOT. Andrzej Trzeciak (TuLegnica.pl)