Aktualności

I liga: Szpital w drużynie. Do Grodkowa jedziemy poważnie osłabieni

Paweł Paterek nie zagra przynajmniej przez miesiąc. A na tym złych wieści nie koniec, bo Siódemkę dopadła istna plaga kontuzji. Tymczasem rozgrywki I ligi nabierają tempa. Już w sobotę (2 listopada, godz. 18.00) wyjazdowy mecz z Olimpem Grodków.

Paweł Paterek ma złamany nos. Tej bolesnej kontuzji doznał w meczu reprezentacji Polski ze Słowacją . – Niestety, wypadł nam ze składu na minimum miesiąc. Jest szansa, że wróci do gry na mecze grudniowe – informuje trener Siódemki Miedź Paweł Wita.

Absencja Pawła Paterka to dla jego zespołu ogromne osłabienie. 20-letni rozgrywający, który rozgrywa swój pierwszy seniorski sezon, imponuje formą. Jest prawdziwym liderem drużyny i jej drugim strzelcem (26 bramek).

Na tym kłopotów kadrowych nie koniec. Na jednym z treningów kostkę skręcił Michał Przybylak. Jego występ w sobotnim meczu w Grodkowie stoi dużym znakiem zapytania. Podobnie, jak wciąż dochodzących do zdrowia Pawła Piwki i Kornela Szczepanka. Przypomnijmy, że na „szpitalnej” liście od początku sezonu są Adam Skrabania i Michał Zając.

– Wychodzi na to, że do Grodkowa pojedziemy z trzema rozgrywającymi, bo do dyspozycji będę miał tylko Kamila Mosiołka, Mateusza Drozdalskiego i Kacpra Bogudzińskiego. Przygotowania do meczu nie przebiegały tak, jak powinny, bo nie jesteśmy w stanie pracować na 100 proc. Ale nie załamujemy rąk, jedziemy do Grodkowa walczyć o pełną pulę – mówi trener Paweł Wita.

Olimp Grodków zajmuje w ligowej tabeli odległe 9. miejsce. Dorobek „Olimpijczyków” to 4 punkty wywalczone dzięki zwycięskim konkursom rzutów karnych w meczach z Anilaną Łódź i Ostrovią Ostrów Wlkp. Ostatnie dwa spotkania, z Forzą Wrocław i Stalą Gorzów, ekipa z Opolszczyzny przegrała, ale nie zmienia to faktu, że jest bardzo niewygodnym i nieobliczalnym przeciwnikiem. Szczególnie we własnej hali, o czym nasza drużyna przekonała się w zeszłym sezonie, kiedy to w Grodkowie nieoczekiwania przegrała.