Aktualności

Trenerzy po meczu Siódemka Miedź Legnica – Ostrovia Ostrów Wlkp.

Siódemka Miedź Legnica wygrała w sobotę 28:24 z Ostrovią Ostrów Wielkopolski w spotkaniu I kolejki grupy B I ligi. Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi szkoleniowców obu drużyn: Piotra Będzikowskiego i Macieja Nowakowskiego.

Piotr Będzikowski (Siódemka):Rzecz jasna jestem bardzo szczęśliwy z wyniku, bo wygraliśmy z rywalem, który będzie się liczył w walce o czołowe lokaty w lidze. Nasza gra była nieco nerwowa, ale takie są te pierwsze mecze sezonu. Szkoda, że na początku drugiej połowy, gdy wypracowaliśmy 9-bramkową przewagę, nastąpiło rozprężenie i pozwoliliśmy Ostrovii wrócić do gry. A mogliśmy przecież spokojnie kontrolować to spotkanie.

– Nieudany ostatni sparing z GOKiS-em Kąty Wrocławskie podziałał na mój zespół, jak zimny prysznic. Pokazał nam, że mamy braki nad którymi musimy pracować. Mojej drużynie należą się brawa za pracę, jaką wykonała w obronie. Jak się dobrze broni to posiada się większy margines błędu w ataku. Wiem, że po takich meczach zawsze najgłośniej mówi się o tych zawodnikach, którzy zdobyli bramki. Ale ja nie chcę nikogo wyróżniać. Cała drużyna zasłużyła na słowa pochwały. Wygraliśmy ten mecz, bo tworzyliśmy dziś prawdziwy zespół.

Maciej Nowakowski (Ostrovia):Nie uważam, że byliśmy faworytem tego meczu. W Legnicy zawsze gra się bardzo ciężko, to trudny teren dla każdej drużyny w I lidze. Jechaliśmy tu z nadziejami na zwycięstwo, ale zostaliśmy zwyczajnie sprowadzeni na ziemię. Przegraliśmy to spotkanie w ataku, bo w obronie zaprezentowaliśmy się przyzwoicie. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była tragiczna. Popełnialiśmy błędy, które nie powinny się przydarzać. Przegraliśmy z Siódemką dwukrotnie w poprzednim sezonie i teraz ponownie. Czy Siódemka nam nie leży? To po prostu zespół, który od lat należy do ścisłej czołówki I ligi. Ciężko się z nim rywalizuje, i tyle.

FOT. Bożena Ślepecka (e-legnickie.pl)