Aktualności

Siódemka Miedź w delegacji. Po trzecie zwycięstwo do Obornik Śląskich!

Po dwóch domowych wygranych w I lidze, Siódemka Miedź Legnica po raz pierwszy w tym sezonie zagra na wyjeździe. W sobotę zespół trenera Piotra Będzikowskiego zmierzy się w Obornikach Śląskich z tamtejszym Borem-Joynext. Początek meczu o godz. 18.00.

Bór to ubiegłoroczny beniaminek I ligi. Debiutancki sezon na zapleczu PGNiG Superligi dla drużyny z Obornik Śląskich był bolesny. Wygrała zaledwie 3 z 15 meczów i w momencie przerwania rozgrywek w związku z epidemią Covid-19, zamykała tabelę ze skromnym dorobkiem 10 punktów. Latem br. działacze Boru wyciągnęli jednak wnioski z tamtej nieudanej kampanii i solidnie wzmocnili zespół, by nie drżeć o utrzymanie w lidze.

Uwaga na byłych zawodników Siódemki!

Do Boru dołączyło kilku ogranych w I lidze zawodników, do tego doskonale znanych w Legnicy. W defensywie naszych najbliższych rywali rządzi 29-letni Robert Szuszkiewicz – wychowanek Siódemki Miedź występujący w niej do 2017 r. Nowym obrotowym Boru jest z kolei Michał Klimaszewski. Ten 20-latek został do niego wypożyczony z naszego klubu. Na tym „siódemkowych” akcentów w Obornikach Śląskich nie koniec. Przed sezonem Bór pozyskał bowiem jeszcze dwóch innych naszych byłych zawodników: bramkarza Piotra Kaczmarka i rozgrywającego Piotra Piroga. Warto zwrócić też uwagę na inne nowe nabytki. Z Zagłębia Lubin do Boru przenieśli się Filip Jasiński i Adrian Kaźmirski, a z Żagwi Dzierżoniów Dawid Wasilewicz.

Największa gwiazda Boru? Trener!

Pamiętacie Artura Szabata? Kibice ze starszymi peselami – z pewnością! Artur Szabat z powodzeniem bronił barw Siódemki Miedź w latach 2006-2011, wywalczając z nią dwa awanse do PGNiG Superligi. Po opuszczeniu Legnicy zajął się budową silnego klubu w swoich rodzinnych Obornikach Śląskich. W Borze jest człowiekiem-instytucją. Nie tylko trenuje zespół, ale jest też jego ważnym zawodnikiem. W poprzednim sezonie, w 15 meczach rzucił 112 bramek, co dało mu 3. miejsce w klasyfikacji strzelców. Jak na 43-latka – nie lada wyczyn!

Drugi sezon w I lidze wzmocniony Bór rozpoczął obiecująco. Najpierw zremisował we własnej hali z beniaminkiem GOKiS-em Kąty Wrocławskie (w karnych lepsi byli goście), a potem wygrał w Lesznie z Realem-Astromal. Efekt? Dwa mecze – cztery punkty. Całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że mowa o drużynie, która degradacji do II ligi uniknęła głównie dzięki zawieszeniu rozgrywek. Inna sprawa, że sternicy „Bobrów” odgrażają się, że w tym sezonie powalczą nawet o pierwszą czwórkę tabeli.

Siwak i Pawłowski wrócą do składu?

Siódemka Miedź do Obornik Śląskich jedzie w butach faworyta. Podopieczni trenera Piotra Będzikowskiego w sezon weszli z impetem, wygrywając dwa domowe mecze – z Ostrovią Ostrów Wlkp. i Realem-Astromal Leszno. Jeśli w sobotę sięgną po kolejny komplet punktów, jeszcze wygodniej rozsiądą się na najwyższych miejscach tabeli. Do meczu Siódemka przystąpi z mentalną przewagą. W poprzednim sezonie, przy Lotniczej rozgromiła bowiem Bór 40:23, lepsza była też w sierpniowym sparingu (32:28). Ale jest też ostrzeżenie – w meczu poprzedniej, jakże udanej edycji Pucharu Polski, by pokonać „Bobry” w finale wojewódzkim, potrzebowała rzutów karnych.

Czy Siódemka wystąpi w Obornikach Śląskich w najsilniejszym składzie? Nie wiadomo. Z urazami zmagają się bowiem Karol Siwak i Kacper Pawłowski. Ta dwójka opuściła ubiegłotygodniowe spotkanie z Realem-Astromal. Jest jednak szansa, że na mecz z Borem zdążą się wykurować.

4. kolejka I ligi (grupa B): Bór-Joynext Oborniki Śląskie – Siódemka Miedź Legnica, sobota (10 października), godz. 18.00, hala OSiR w Obornikach Śląskich.

Transmisja na Facebooku – Telewizja Wzgórz Trzebnickich. Kliknij – TUTAJ.

FOT. Bożena Ślepecka (e-legnickie.pl)