Aktualności

Paweł Paterek: „Żadne tam TOP 3, naszym celem jest wygranie I ligi” [WYWIAD]

Otrzymałem konkretną propozycję z Chrobrego i postanowiłem z niej skorzystać. Dla mnie to ogromna szansa na ważny krok w karierze. Mam ambicje, które sięgają reprezentacji Polski. A selekcjonerowi mogę się pokazać tylko w superlidze – mówi Paweł Paterek. Zapraszamy na rozmowę z naszym 20-letnim rozgrywającym, młodzieżowym reprezentantem kraju, jednym z czołowych graczy I ligi.

Zacznijmy od sprawy, która najbardziej nurtuje kibiców. Lokalne media już doniosły, że rozpoczynająca się w sobotę druga runda sezonu, będzie twoją ostatnią w Siódemce. Potwierdzasz te informacje?

To prawda. Związałem się umową z Chrobrym Głogów, która zacznie obowiązywać 1 lipca br. Nigdy nie ukrywałem, że moim celem jest gra w PGNiG Superlidze. W czerwcu br. wygasa moja umowa z Siódemką. Otrzymałem konkretną propozycję z Chrobrego i postanowiłem z niej skorzystać. Dla mnie to ogromna szansa na ważny krok w karierze. Mam ambicje, które sięgają reprezentacji Polski. A selekcjonerowi mogę się pokazać tylko w superlidze.

Jesteś wychowankiem Siódemki, no i legniczaninem. Żal odchodzić?

Pewnie, że tak. Siódemka to mój klub, któremu wszystko zawdzięczam, a Legnica to moje miasto. Zawsze będę miał sentyment. Ale ja mam dopiero 20 lat! Niewykluczone, że jeszcze wrócę do Siódemki, oczywiście superligowej Siódemki i pogram dla naszych legnickich kibiców.

Fajnie byłoby się pożegnać z Siódemką sukcesem, jakim byłby triumf w rozgrywkach I ligi.

Dokładnie. Obecnie liczy się dla mnie tylko Siódemka i druga runda sezonu. Bardzo zależy mi na wygraniu ligi. Nie interesuje mnie walka o miejsce w czołowej trójce, które daje awans do centralnej I ligi. Ja chcę zająć pierwsze miejsce w tabeli. I podobnie myślą koledzy z drużyny. Powiedzmy sobie otwarcie: żadne tam TOP 3, naszym celem jest wygranie I ligi.

A jesteś zaskoczony, że na półmetku sezonu jesteście liderem?

Patrząc z perspektywy letniego okresu przygotowawczego to jestem zaskoczony. Tyle że po pierwszych 2-3 meczach już wiedziałem, że pierwsza trójka jest naszym obowiązkiem, a celem fotel lidera.

Jakie są w tym sezonie główne atuty Siódemki?

Wg mnie gra w obronie. W pierwszej rundzie funkcjonowała ona super. Warto podkreślić, że mamy mega team spirit. Świetnie się dogadujemy, jesteśmy bardzo zgrani na boisku, jak i poza nim. Latem doszło do zmiany trenera, odeszło kilku zawodników, ale my wciąż jesteśmy taką samą drużyną. Zmieniło się kilka detali taktycznych, ale niezmiennie gramy szybki handball. Nie jesteśmy taką ekipą, żeby stanąć na drugiej linii i lagować. My musimy się naharować na bramki, wybiegać je.

Druga runda będzie chyba trudniejsza niż pierwsza?

Jestem przekonany, że trudniejsza. Wiadomo, że rywale będą się na nas podwójnie motywowali. Poza tym warto zwrócić uwagę, że terminarz nie będzie naszym sprzymierzeńcem. Na wyjazdach zagramy z Ostrovią Ostrów Wlkp., Stalą Gorzów i Śląskiem Wrocław, a więc najgroźniejszymi rywalami. Bardzo ważny będzie sobotni mecz otwarcia drugiej rundy. Jeśli wygramy z Ostrovią, znajdziemy się w komfortowej sytuacji. Łatwo nie będzie, ale liczę na 3 punkty, bo ostatni ten przeciwni ewidentnie nam pasuje. W przeciwieństwie do Stali, z którą regularnie, niestety, przegrywamy. Uprzedzający pytanie, nie wiem dlaczego tak jest. Dla mnie właśnie drużyna z Gorzowa jest naszym rywalem numer 1.

Jak oceniasz pomysł ZPRP utworzenia od sezonu 2021/22 16-drużynowej centralnej I ligi?

Myślę, że to bardzo dobry pomysł. Obecnie w I lidze występują aż 44 ekipy. Nie oszukujmy się, nie ma opcji żeby wszystkie te zespoły były na wysokim poziomie. I trudno by tworzyły prawdziwe zaplecze PGNiG Superligi. Centralna I liga będzie mocna, a czołowym jej zawodnikom łatwiej będzie wykazać superligowe aspiracje.

FOT. Bożena Ślepecka (e-legnickie.pl)