Aktualności

DLJM: Siódemka Huras przegrała w Lubinie. Do odrobienia cztery bramki

Siódemka Huras Legnica przegrała 29:33 z Zagłębiem Lubin w zaległym meczu Dolnośląskiej Ligi Juniorów Młodszych. Oba zespoły zmierzą się ze sobą raz jeszcze, już w sobotę 6 marca w Legnicy. Mecz ten zakończy ligowy sezon.

Środowy mecz w Lubinie, jak przystało na starcie dwóch najlepszych, niepokonanych drużyn w lidze, był bardzo zacięty i wyrównany. Przez większość spotkania prowadzili gospodarze. Największą przewagę posiadali w 22 min., kiedy to wygrywali 13:9. Pod koniec pierwszej połowy Siódemka zniwelowała jednak stratę do jednej bramki (15:14).

W drugiej połowie prowadzenie zmieniało się kilka razy. W 36 min. Siódemka wygrywała 19:18. Korzystny wynik utrzymywała do 43 min. (23:22). Zagłębie ponownie objęło prowadzenie w 47 min. (24:23) i nie oddało go już do końca spotkania, choć warto zaznaczyć, że w 50 min. mieliśmy w Lubinie remis (25:25). Na dwie minuty przed końcem meczu Siódemka przegrywała tylko 29:30. Niestety, gospodarze dorzucili trzy bramki i ostatecznie wygrali 33:29.

– Szkoda, że nie udało się nam zachować koncentracji w tych ostatnich minutach, bo mogliśmy wywieźć z Lubina zdecydowanie lepszy rezultat. Mimo pierwszej w sezonie porażki, moja drużyna zasłużyła na pochwały. Chłopcy zostawili na parkiecie mnóstwo serca i zdrowia. Zagłębie to bez dwóch zdań, bardzo mocny zespół, ale w rewanżu we własnej hali nie jesteśmy bez szans na odrobienie strat – powiedział po środowym meczu trener Siódemki Huras Legnica, Tomasz Góreczny.

TABELA DOLNOŚLĄSKIEJ LIGI JUNIORÓW MŁODSZYCH

W sobotę o godz. 11.00 w hali ZSTiO przy ul. Złotoryjskiej Siódemka Huras zagra z Zagłębiem ponownie. Kończący sezon mecz zadecyduje o tytule mistrzowskim. Siódemka, żeby sięgnąć po złoto, musi wygrać różnicą co najmniej 5 bramek. Transmisja z meczu – TUTAJ.

SMS Zagłębie Lubin – Siódemka Huras Legnica 33:29 (15:14)

Siódemka Huras: Socha, Wiktor – Łukawski 3, Drążek 2, Niziołek 3, Dziedzic 4, Wołowiec 4, Krukiewicz 3, Ł. Szporko 9, Kosiorowski 1, Wojsa, Zapert.

FOT. Robert Krukiewicz