Aktualności

Paweł Wita: rzuciliśmy na szalę młodość i szaleńczą grę

Wygraliśmy trzy mecze z rzędu, ale nie popadamy w hurraoptymizm – mówi Paweł Wita, trener Siódemki Miedź Legnica po wygranym 34:33 meczu z SPR PWSZ Tarnów.

– Sprawiliśmy niespodziankę, bo w takich kategoriach należy rozpatrywać nasze zwycięstwo. Przyjechał do nas dziś zespół bardzo mocny i doświadczony. Rzuciliśmy na szalę młodość i szaleńczą momentami grę. I bylibyśmy bardzo smutni, gdybyśmy ten mecz przegrali, bo przecież prowadziliśmy już nawet sześcioma bramkami. SPR zmieniając grę w obronie stworzył nam sporo problemów, ale moi młodzi zawodnicy zachowali zimną krew.

– Jestem dumny z mojej drużyny. Szczególnie z juniorów. Taki Michał Przybylak dziś zachowywał się, jak wyrafinowany gracz. Świetnie radził sobie w obronie z mocniejszymi fizycznie rywalami, rzucał ważne bramki.

– Wygraliśmy trzy mecze z rzędu, ale nie popadamy w hurraoptymizm. Nie odpowiem teraz na pytanie, czy jesteśmy w stanie namieszać w tej lidze w kontekście walki o czołowe miejsca. Póki co, myślimy o kolejnych zwycięstwach, patrząc w górę mocno spłaszczonej tabeli.