Aktualności

Z Piekar Śląskich wracamy z niczym. Olimpia za mocna

Bez punktów wracają ze Śląska szczypiorniści Siódemki Miedź Legnica. Nasza drużyna nie była w stanie nawiązać walki z wiceliderem tabeli grupy B 1. ligi Olimpią Piekary Śl. i przegrała 24:34.

Legniczanie wygrywali tylko dwukrotnie, ale na początku spotkania (3:2 w 5 min. i 4:3 w 8 min.). Później do głosu doszli walczący w tym sezonie o najwyższe cele gospodarze, którzy już przed przerwą zdążyli wypracować pięciobramkową przewagę.

W drugiej połowie dystans już tylko rósł. Siódemka grała w Piekarach Śl. ambitnie, ale nie była w stanie osiągnąć korzystnego rezultatu, bo zabrakło jej zwyczajnie jakości.

– Z tak mocnym rywalem, jak Olimpia nie można wygrać, gdy popełnia się 22 błędy techniczne. Traciliśmy mnóstwo piłek, niecelnie podawaliśmy, no i do tego doszła kiepska skuteczność rzutowa na poziomie 53 proc. Niestety, po raz kolejny słabo zaprezentowaliśmy się też w obronie. Jak widać, nie mieliśmy atutów, by cokolwiek w Piekarach ugrać – narzeka trener Paweł Wita.

Za tydzień 11. kolejka spotkań. Siódemka będzie mieć jednak wolne, bo swój mecz z MTS-em Chrzanów rozegrała awansem. 9 grudnia podejmie w hali przy ul. Lotniczej Czuwaj Przemyśl.

Olimpia Piekary Śląskie – Siódemka Miedź Legnica 34:24 (16:11)

Olimpia: Kot, Zemelka – Miszka 1, Zagała 2, Czapla 3, Chromy 5, Rosół 2, Ludyga 1, Kotalczyk 1, Kowalski 12, Płonka 7, Jaksik, Cieślik, Miłek, Zięba. Kary: 8 min.

Siódemka: Mazur, Stachurski – Majewski 3, Przybylak 4, Antosik 1, Płaczek 3, Koprowski 2, Cegłowski 1, Ziemiński 5, Mosiołek 3, Skiba 2, Piróg, Bogudziński, Piwko, Drozdalski. Kary: 6 min.