Aktualności

Jedziemy szukać kolejnych punktów w niegościnnym Chrzanowie

W sobotę Siódemka Miedź Legnica zagra na wyjeździe z MTS-em Chrzanów. Początek meczu 26. kolejki grupy B 1. ligi o godz. 18.00.

W pierwszej rundzie rozgrywek górą była Siódemka. Zwycięstwo w hali przy Lotniczej legniczanom nie przyszło jednak łatwo. Październikowy mecz zakończył się wygraną 30:26, ale jego losy ważyły się praktycznie do ostatnich minut.

– MTS to bardzo niewygodny rywal, lubiący grać wysoką obroną, dużo biegający. Kluczem do sukcesu w konfrontacji z chrzanowianami jest narzucenie im swoich warunków gry. Atutem MTS-u będzie tym razem własna hala – bardzo specyficzna, niewymiarowa, najmniejsza w całej 1. lidze. Zawsze grało nam się w tym obiekcie bardzo ciężko – mówi trener Siódemki Miedź Paweł Wita.

MTS to typowa drużyna własnej hali. W tym sezonie zdobyła w niej aż 24 z 26 punktów, które ma na swoim koncie. Sobotni mecz z Siódemką dla podopiecznych trenera Rafała Bugajskiego będzie miał ogromne znaczenie. „Cabanie” nie są bowiem jeszcze pewni utrzymania się na zapleczu PGNiG Superligi. Aktualnie zajmują w tabeli 12. miejsce.

Siódemka do Chrzanowa jedzie podbudowana ubiegłotygodniowym zwycięstwem z Olimpią Piekary Śląskie, którym udowodniła, że mimo bardzo młodego składu i problemów kadrowych związanych z kontuzjami, jest w stanie zagrozić najlepszym ekipom w lidze.

Niewykluczone, że po długiej pauzie spowodowanej urazem, w sobotę do składu wróci Paweł Piwko. Kapitan Siódemki wrócił już do treningów, ale trener Wita szanse na jego występ asekuracyjnie ocenia na 50 proc.