Aktualności

Trenerski dwugłos po meczu Stal Gorzów Wlkp. – Siódemka Miedź Legnica

Siódemka Miedź Legnica przegrała 27:30 ze Stalą Gorzów Wlkp. w meczu 16. kolejki I ligi. Jak sobotnie spotkanie skomentowali szkoleniowcy?

Paweł Wita (trener Siódemki Miedź): – Doznaliśmy zasłużonej porażki, bo byliśmy gorsi w każdym aspekcie od Stali. Ustępowaliśmy gospodarzom skutecznością, grą w defensywie, nasza obrona nie pomagała bramkarzom w efekcie, choć robili co mogli, odbili bardzo mało piłek. Żeby wygrać z tak mocną drużyną, jak Stal i to na jej parkiecie, trzeba zagrać zdecydowanie lepiej. Tymczasem dostosowaliśmy się dyspozycją do atmosfery pustej, smutnej hali. Przegraliśmy pierwszy mecz od kilku miesięcy, ale nie ma powodów do paniki. W czołówce tabeli jest ścisk, gramy dalej.

Dariusz Molski (trener Stali): – To był bardzo dobry mecz, szkoda tylko, że nie obejrzeli go kibice. Uważam, że był to najlepszy mecz mojego zespołu w tym sezonie i chyba najlepszy, jaki widziałem. Byliśmy dobrze przygotowani na Siódemkę. Odrobiliśmy lekcję i pokonaliśmy lidera. Trochę się zaskoczyliśmy, bo szykowaliśmy taktykę pod Paterka, a on do Gorzowa nie przyjechał. Wcale nie uważam, że Siódemka zagrała słabsze zawody. My po prostu wszystko o niej wiedzieliśmy i zneutralizowaliśmy atuty. Mieliśmy sposób na Mosiołka i Skrabanię. Sądzę, że Stal i Siódemka oraz Ostrovia to najlepsze zespoły w tej lidze.