Aktualności

Trener Piotr Będzikowski po meczu z Grunwaldem Poznań

Źle rozpoczęliśmy te mecz. Byliśmy nieskuteczni. Na 9 rzutów zdobyliśmy 1 bramkę, ale najważniejsze, że moi zawodnicy zachowali chłodną głowę – powiedział po wygranym 33:20 meczu z Grunwaldem Poznań trener Siódemki Miedź Legnica Piotr Będzikowski.

– Mieliśmy w tym sezonie swoje problemy, ale życie sportowe właśnie z nich się składa. I polega na rozwiązywaniu ich. Sport to pokonywanie słabości i nam w końcówce rozgrywek dobrze to wyszło. Moja drużyna zagrała pod ogromną presją, ale zawodnicy, którzy chcą się rozwijać muszą sobie radzić w takich sytuacjach. I dziś sobie poradziła za co należą się jej słowa uznania.

– Zagraliśmy dobry mecz. Bardzo pomógł nam w bramce Łukasz Mazur, czapki z głów przed nim, bo trzymał nam wynik. Jak ma się tak dysponowanego bramkarza to gra się łatwiej. Jest większy margines błędu co daje duży komfort psychiczny. Źle rozpoczęliśmy te mecz. Byliśmy nieskuteczni. Na 9 rzutów zdobyliśmy 1 bramkę, ale najważniejsze, że moi zawodnicy zachowali chłodną głowę. Przed meczem powiedziałem im, że hasłem przewodnim na dziś jest słowo „konsekwencja”. No i sprawdziło się.

– Awans do I Ligi Centralnej w zasadzie już mamy zapewniony a taki był cel na ten sezon. Jestem więc bardzo zadowolony. Mogliśmy sprawę załatwić na początku drugiej rundy ale pogubiliśmy punkty w meczach z Ostrovią i Kątami Wrocławskimi. W efekcie zafundowaliśmy sobie nerwową końcówkę sezonu.