Aktualności

Porażka na własne życzenie. Rezerwy Siódemki Miedź Huras wciąż bez punktów

Siódemka Miedź Huras II Legnica przegrała 28:30 z Żagwią Dzierżoniów w meczu 3. kolejki grupy 1 II ligi. Po końcowej syrenie trener Tomasz Góreczny nie krył rozczarowania.

– W Dzierżoniowie zmontowano w tym sezonie bardzo solidny, doświadczony zespół. Mimo to liczyliśmy na zwycięstwo. Tym bardziej, że mieliśmy w składzie kilku zawodników z pierwszej drużyny. Przez większość spotkania byliśmy na prowadzeniu, a jednak wróciliśmy do Legnicy z niczym. Zadecydowała fatalna końcówka w naszym wykonaniu – mówi trener rezerw Siódemki Miedź Huras, Tomasz Góreczny.

Trudno z naszym trenerem się nie zgodzić. Po niespełna kwadransie gry Siódemka wygrywała 9:5 i zanosiło się na spokojny mecz. Ale nic z tych rzeczy. Gospodarze nie złożyli broni i ruszyli do odrabiania strat. W efekcie kibice oglądali bardzo wyrównane i zacięte spotkanie.

Jeszcze w 50 min. Siódemka wygrywała w Dzierżoniowie 25:22. Ostatnie dziesięć minut należało jednak do gospodarzy, którzy ten fragment meczu wygrali 8:3. Dodajmy, że między 45 a 60 min. nasi zawodnicy zmarnowali aż 7 sytuacji sam na sam z bramkarzem Żagwi.

FOTOGALERIA Z MECZU

Warto odnotować wyczyn Michała Czarneckiego. Nasz skrzydłowy zdobył aż 12 bramek, wysyłając tym samym sygnał, że wraca do wysokiej dyspozycji, co cieszy w kontekście walki w Lidze Centralnej.

Żagiew Dzierżoniów – Siódemka Miedź Huras II Legnica 30:28 (14:15)

Żagiew: Potocki, Żyła – Batko 9, Adamek 5, Matyja 5, Błażkiewicz 3, Kurlenda 3, Lebiedziejewski 2, Petyn 1, Kurasiński 1, Matlęga 1, Tomków, Zieliński, Czarnecki, Wąsiński, Matuszewski.

Siódemka II: Stachurski, Socha, Turkiewicz – Kochlewski, Pacek 3, Czarnecki 12, Kosiorowski 1, Dziedzic, Pawłowski 1, Wita 4, Krukiewicz 4, Ł. Szporko 1, Łukawski 1, Pacuła 1.

Przebieg meczu: 4:3 (5), 5:7 (10), 7:9 (15), 10:11 (20), 14:13 (25), 14:15 (30), 17:18 (35), 21:20 (40), 22:23 (45), 22:25 (50), 27:26 (55), 30:28 (60).

FOT. Robert Krukiewicz