Aktualności

Najnowsze informacje z klubu

ARCYTRUDNY WYJAZD DO KRAKOWA. ZAGRAMY Z REWELACJĄ SEZONU LIGI CENTRALNEJ

Przed naszą drużyną nie lada wyzwanie. W sobotę (25 kwietnia) zmierzy się bowiem na wyjeździe z AZS AGH Kraków, trzecią aktualnie siłą Ligi Centralnej. Początek meczu o godz.19:00. Transmisja na platformie www.tvcom.pl.

Bywa, że określenie „rewelacja sezonu” jest przez media nadużywane. W przypadku ekipy z Krakowa jest ono jednak jak najbardziej uzasadnione. AZS AGH to przecież beniaminek Ligi Centralnej, który zgromadził już 49 punktów i na trzy kolejki przed końcem kampanii zajmuje w tabeli 3. miejsce!  

W tym roku kalendarzowym podopieczni trenera Sławomira Karwowskiego i Adriana Ziai tylko dwukrotnie zaznali smaku porażki – we Wrocławiu ze Śląskiem oraz niespodziewanie we własnej hali z AZS AWF Biała Podlaska. Świetna postawa w Lidze Centralnej to nie wszystko. „Akademicy” z Krakowa dotarli aż do ćwierćfinału Pucharu Polski, w którym ulegli mistrzowi Polski, Orlen Wiśle Płock, od razu dodajmy, po meczu w którym wstydu sobie nie przynieśli (21:30).

AZS AGH ostatnio ograł na wyjazdach Grunwald Poznań i Stal Gorzów, a u siebie Juranda Ciechanów i wskoczył na 3. miejsce w tabeli. I pod Wawelem wcale nie mają zamiaru zaciągać hamulca. Krakowianie głośno bowiem deklarują, że interesuje ich zakończenie rozgrywek na podium.

Warto zauważyć, że beniaminek nie dość, że świetnie punktuje to jeszcze czyni to w efektownym stylu. AZS AGH jest drugim zespołem w lidze pod względem liczby zdobytych bramek – ma ich już na koncie 761. O jedną więcej ma Jurand Ciechanów. Główne „strzelby” z Krakowa to skrzydłowy Stanisław Malinowski (130 bramek), rozgrywający Konrad Kisiel (98 bramek) i obrotowy Korneliusz Małek (91 bramek). Warto też wspomnieć o Filipie Jaroszu (ostatnio 10 trafień w meczu ze Stalą) i jednym z odkryć sezonu, środowym Jakubie Kociubie.

W pierwszej rundzie, w Legnicy dostaliśmy od AZS AGH „lanie”, bo tak należy nazwać porażkę 25:38 – najwyższą w historii występów naszej drużyny w Lidze Centralnej. W sobotni wieczór w Krakowie nadarzy się okazja do rewanżu. Na „papierze” szanse na punkty są nikłe, bo wszystko (własna hala, miejsce w tabeli, wynik pierwszego meczu) przemawia za Akademikami. Tyle że tak to nie działa, a już szczególnie w Lidze Centralnej.

Siódemka Miedź pod Wawel co prawda nie jedzie w roli faworyta, ale też nie w roli turysty. Nasza drużyna całkiem niedawno z rozmachem ograła przecież wicelidera Sandra Spa Pogoń Szczecin. Inna sprawa, że przed tygodniem nie zdołała ugrać trzech punktów na SMS ZPRP Kielce, co pokazuje tylko, jak bardzo potrafi być nieobliczalna. Którą twarz w Krakowie pokażą podopieczni Tomasza Górecznego? Mamy nadzieję, że tę z meczu z „Portowcami”.

24. kolejka Ligi Centralnej: AZS AGH Kraków – Siódemka Miedź Legnica, sobota (25 kwietnia), godz. 19:00. Transmisja: www.tvcom.pl.

FOT. JAKUB WIECZOREK