PUNKTY ODJECHAŁY DO GORZOWA. AURUM LEPSZY O DWIE BRAMKI
Na zakończenie trzeciej serii spotkań Ligi Centralnej Siódemka Miedź Legnica przegrała 28:30 z Aurum Gorzów. Nasza drużyna pozostała w tabeli na 10. miejscu z dorobkiem dwóch punktów. Aurum rozsiadło się natomiast w fotelu wicelidera z kompletem zwycięstw.
Niedzielny mecz nie był wybitnym widowiskiem. Więcej było w nim walki niż handballowych fajerwerków. W poczynaniach obydwu zespołów sporo było nerwowości, które przekładały się na błędy w ataku. Szwankowała też skuteczność. Inna sprawa, że świetnie w bramce spisywali się po obu stronach boiska Krzysztof Nowicki i Piotr Śliwiński. To właśnie golkiperzy zasłużyli chyba na miano najlepszych zawodników meczu.
Lepiej rozpoczęli go przyjezdni, którzy po czterech minutach wygrywali już 3:0. To miało wpływ na przebieg rywalizacji w pierwszej połowie. Siódemka Miedź długo goniła wynik, ale Aurum skutecznie kilkubramkowej przewagi broniło. Gorzowianie pękli dopiero tuż przed przerwą. W 25 min. wygrywali 13:9, ale wtedy nasza drużyna popisała się serią czterech bramek doprowadzając do remisu 13:13. Przed zejściem do szatni oba zespoły dały sobie jeszcze po razie i mieliśmy kompromisowy wynik 14:14.

Druga połowa zaczęła się lepiej dla nas. Ze skrzydła trafił Łukasz Kużdeba i po raz pierwszy wyszliśmy na prowadzenie (15:14). Tyle że potem znów nieco lepiej wyglądało Aurum, które ponownie uciekło na dystans 2-3 trafień. Nadzieja na zwycięstwo pojawiła się ponownie w 40 min., kiedy po dobrym okresie gry i rzucie Ramona Oliveiry znów byliśmy na plusie (20:19). No ale potem goście znów nam uciekli – w 49 min. przegrywaliśmy 20:23.
W ostatnich dziesięciu minutach podopieczni trenera Tomasza Górecznego ambitnie próbowali przechylić szalę na zwycięstwa na swoją korzyść, ale dogonić się Aurum nie udało. W końcówce dzięki precyzyjnym rzutom Kużdeby dwukrotnie łapaliśmy kontakt (27:28, 28:29). Szkopuł w tym, że za każdym razem odpowiadał Mateusz Stupiński. Trzy punkty dla swojej drużyny przypieczętował na kilkanaście sekund przed końcową syreną trafiając z rzutu karnego.
Przed naszym zespołem pracowity tydzień. Już we wtorek mecz Pucharu Polski z Puriną Kąty Wrocławskie (godz. 19:00 w Kątach Wrocławskich). Natomiast w niedzielę (4 października) wrócimy do walki w Lidze Centralnej. Przy Wierzyńskiego zagramy z AZS AGH Kraków (godz. 19:00).

SIÓDEMKA MIEDŹ LEGNICA – AURUM GORZÓW 28:30 (14:14)
SIÓDEMKA: Śliwiński, Zembrzycki – Skawiński 2, Król 5, Kruszelnicki 2, Oliveira 5, Maciejewski, Kużdeba 4, Białowąs, Stańko 2, Put 8 (2), Przybylak, Pacuła. Karne: 3/2. Kary: 6 min.
AURUM: Nowicki, Gawlik – Rybarczyk, Dzięcielski, Wątroba 4, Sarnowski 5, Laskowski, Koss 4 (1), Zając, Marcinkowski 3, Bartnicki 4, Pietrzkiewicz, Renicki 3, Kan 1, Stupiński 6 (4).
PRZEBIEG MECZU: 1:3 (5), 3:6 (10), 6:8 (15), 8:10 (20), 10:13 (25), 14:14 (30), 16:17 (35), 20:19 (40), 20:20 (45), 21:23 (50), 25:26 (55), 28:30 (60).
FOT. JAKUB WIECZOREK












