Aktualności

Najnowsze informacje z klubu

POGOŃ ZA POGONIĄ, CZYLI JAK ZWYCIĘŻYLIŚMY W SZCZECINIE

Podopieczni Tomasza Górecznego nie zwalniają! Siódemka Miedź Huras Legnica wygrała na wyjeździe 24:22 z Sandra Spa Pogoń Szczecin w meczu 26. kolejki Ligi Centralnej. To już czwarte kolejne zwycięstwo naszej drużyny!

Trzy punkty w szczecińskiej hali rodziły się w bólach, ale nikt przecież nie spodziewał się, że będzie łatwo. Pogoń wszak to mało gościnna ekipa – w tym sezonie w domu przegrała tylko dwa razy, ze Śląskiem Wrocław i Padwą Zamość.

Od początku sobotniego spotkania szło nam jak po grudzie. Co prawda wygrywaliśmy 1:0 i 2:1, ale w 4 min. na prowadzenie wyszła Pogoń (3:2). Pościg trwał baaaaardzo długo, bo gospodarzy dopadliśmy dopiero w 52 min. Mieliśmy duże problemy ze skutecznością, seryjnie marnowaliśmy rzuty karne (w całym meczu z siedmiu wykorzystaliśmy tylko trzy), do tego straciliśmy Filipa Kruszelnickiego, który w 25 min wyleciał z boiska za czerwoną kartkę.

Na szczęście dzięki dobrej grze w obronie oraz postawie naszych bramkarzy, wciąż utrzymywaliśmy się w grze, bo dwie bramki na minusie po pierwszej połowie dawały nadzieję na remontadę po przerwie.

Drugą połowę rozpoczęliśmy jednak podobnie, jak pierwszą. Kolejne zmarnowane dobre pozycje strzeleckie, błędy w ataku plus solidna defensywa i świetny w bramce Marcin Teterycz (w pierwszej połowie między słupkami brylował Łukasz Mazur). W 48 min. Pogoń uciekła na 19:15 i wszystko wskazywało na to, że przejęła kontrolę nad meczem.

Ale nic z tego! Nasz zespół w końcówce wrzucił wyższy bieg i rozpoczął metodycznie demolować miejscowych. Rozgrywający świetny mecz Michał Wojtala do spółki z Łukaszem Kużdebą i Kacprem Łukawskim (18-latek rozegrał kapitalne spotkanie wchodząc w buty Kruszelnickiego) zafundowali nam serię sześciu bramek z rzędu i prowadzenie 21:19 w 55 min. Dwubramkową przewagę już spokojnie dowieźliśmy do końcowej syreny.

Dzięki zwycięstwu w Szczecinie awansowaliśmy na szóste miejsce w tabeli. Następny mecz rozegramy za dwa tygodnie, 26 kwietnia w Ciechanowie z tamtejszym Jurandem.

SANDRA SPA POGOŃ SZCZECIN – SIÓDEMKA MIEDŹ HURAS LEGNICA 22:24 (11:9)

POGOŃ: Viunyk – Biały 6 (1), Krok 5 (1), Polok 3, Fabisiak, Wiśniewski 2, Stępień 3, Terczyński, Sochacki, Nowak 1, Lilien 2. Karne: 2/2. Kary: 12 min.

SIÓDEMKA: Mazur, Teterycz 1, Stachurski – Pacek 1, Przybylak, Czarnecki 1, Kuliński 2. Kruszelnicki 1, Klimaszewski, Kużdeba 3, Wojtala 6, Skawiński 1, Stańko 3, Łukawski 5 (3), Pacuła. Karne: 7/3. Kary: 8 min.

PRZEBIEG MECZU: 3:2 (5), 4:3 (10), 7:5 (15), 8:6 (20), 9:6 (25), 11:9 (30), 12:10 (35), 14:13 (40), 16:15 (45), 19:17 (50), 19:21 (55), 22:24 (60).

SĘDZIOWALI: Gaweł, Nowak (Zielona Góra).